No i stało się jesteśmy już w ośrodku rehabilitacyjnym. Przyjechaliśmy w porze obiadowej. Czekał na nas rosół z kluskami (którego nie tknęłam grzecznie), Roladki z ogórkiem i cebulką chyba wieprzowe choć mogły byc też wołowe i zjadłam 2 sztuki i do tego 2 wielkie łyżki surówki. Więc nie jest źle. Na kolacje zjadłam 3 kawałki tatara z ogóreczkiem i kilka plastrów szyneczki drobiowej a do tego papryka surowa. I oczywiście w międzyczasie herbata, kawa i woda.
Zobaczymy co będzie jutro. idę poczytać forum bo mam spore zaległości :)
- Pomoc
- Regulamin
- Polityka prywatności
- O nas
- Kontakt
- Newsletter
- Program Partnerski
- Reklama
- Poleć nasze usługi
© Fitatu 2005-24. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.
marlenka1983
1 lutego 2011, 16:33poprosze o raport za styczen na moja poczte lub deklaracje ze rezygnujesz z uczestnictwa w naszej grupie http://vitalia.pl/forum13,89473,0_Slodycze_od_swieta_aktywnosc_fizyczna_i_zdrowe_podejscie.html pozdrawiam