... a ja nie!
Wiejskie chleby ze smalcem i korniszonkiem, pańskie skórki, szyszki <3, chrupiące zapiekanki, szaszłyczki! To wszystko dziś niestety nie było mi obojętne...ślinka leciała jak się patrzy, a co jadłam ja?
7:00 śniadanie: musli z jogurtem 0%
10:00 drugie śniadanie: jabłko
13:00 lunch: dwie kanapeczki z żytniego chlebka+kiełki+chuda wędlina+jajko i kefir 0%
16:00 coś ciepłego: domowy rosół
19:00 kolacja: jabłko
Jestem padnięta! Idę spać!
DObranoc sikoreczki rybeczki! :)
- Pomoc
- Regulamin
- Polityka prywatności
- O nas
- Kontakt
- Newsletter
- Program Partnerski
- Reklama
- Poleć nasze usługi
© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.