Tytuł wpisu w pamiętniku odchudzania:
Tydzień drugi rozpoczęty


Rozpoczynam drugi tydzień mojej walki z wagą. Po pierwszym tygodniu (-2,5 kg)czuję się dużo lepiej. Czuję że woda ze mnie zeszła, a także poprawił mi się metabolizm. Wcześniej miałam duże problemy z toaletą, teraz korzystam z niej bez takich problemów. Oczywiście przede mną długa droga a początkowy duży spadek to norma, jednak najważniejsze jest to że zaczęłam i zabrałam się za siebie. Wiem że kolejne tygodnie nie będą takie spektakularne ale dobre i 0,5 kg tygodniowo. Może wreszcie będę mogła wykorzystać karmienie piersią jako atut dla siebie a nie jako coś co powoduje że jestem ciągle głodna. Czytałam że karmienie zwiększa apetyt do 3 miesiąca życia dziecka, później się to stabilizuje. Myślę że tak właśnie  jest u mnie. Nie czuję się już ciągle głodna i chyba dlatego mogłam rozpocząć zdrową dietę. Wcześniej nie jadłam zbyt zdrowo, a że maluszek nie miał kolek to sobie pozwalałam na sporo. Moją codzienną kolacją były kanapki z białego pieczywa z masłem, serem ricotta (całym opakowaniem) i dżemem borówkowym na wierzch. Jadłam minimum 4 kanapki co w sumie dawało koło 800 kcal!!!! teraz w tylu kcal mieszczę się z moimi dwoma dużymi posiłkami.

Zauważyłam też że jedzenie systematycznie co 3 godziny powoduje że nie odczuwam głodu. Pilnuje tego jak lwica aby jeść co równe 3 godziny. Mam nadzieję że waga będzie spadała a ja i mój maluszek będziemy czuć się dużo lepiej jedząc zdrowe i pełnowartościowe posiłki.  Trzymajcie kciuki aby moja motywacja rosła z każdym tygodniem. Kiss Kiss

  • Osobkazozz

    Osobkazozz

    24 stycznia 2017, 11:33

    Faktycznie, u mnie też regularne posiłki bardzo pomagają :) wcześniej jakoś nigdy nie było na nie czasu. Gratuluję sukcesów :)

  • mmm25

    mmm25

    23 stycznia 2017, 14:19

    Gratuluje pięknego spadku, oby tak dalej. Dzisiaj mija miesiąc od kiedy moje bobo jest na świecie i u mnie od tygodnia właśnie pojawil się wilczy głód. Ale pocieszylas mnie że tak ma być do 3 miesiaca. Normalnie jem co 3h z zegarkiem w ręku, a teraz nie moge wytrzymać do 3h i czasem muszę zjeść co 2, 2.5h.

  • CookiesCake

    CookiesCake

    23 stycznia 2017, 13:17

    Ja też jem co 3h, jak z zegarkiem w ręku i dzięki temu nie podjadam i nie czuję głodu ;)

    • Ninka1988

      Ninka1988

      23 stycznia 2017, 13:38

      jednak coś jest w tych zaleceniah :D zawsze myslałam że to ściema a tu miłe zaskoczenie

© Fitatu 2005-24. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.