16 dzień wyzwania już prawie za nami, i jak widze powolutku jakoś nam idzie, super :-)
Jagna1307
17 listopada 2014, 19:30
Komentarz został usunięty
Jagna1307
14 listopada 2014, 13:16
Ja także dołączam do wyzwania. Dwa miesiące temu urodziłam córeczkę, jeszcze nie mogę mocniej ćwiczyć ale od kilku dni włączyłam rowerek stacjonarny 30-60 min, 1 godz spaceru z dzidziusiem do tego 5 małych, rozsądnych posiłków dziennie i ograniczenie węglowodanów.
Dolaczam do wyzwania. Male porcje i zero podjadania, jak najwiecej swiezej i zdrowej zywnosci. Ok 1700kcal dziennie. Zaczne od 4 godz intensywnego wysilku fizycznego tyg. Codzienne szybkie godzinne spacery. 1,5 litra wody, nie podjadanie, nie jedzenie wieczorami. 10 stycznia 10 kilo mniej i mam nadzieje ze zejde 2 rozmiary spodni;).
sisyw
10 listopada 2014, 10:27
Dobra, Skalpel zrobiony. Latwo nie bylo, ale dalam rade :D Powodzenia dziewczyny, przed nami dluga droga :)
telvez
9 listopada 2014, 23:21
Sourisse też się zastanawiałam nad zakupem hula hop ale stwierdziłam, że mogę nie umieć już , ostatnio używałam jak byłam chyba w podstawówce :). Daj znać potem jak ci idzie.
telvez
10 listopada 2014, 14:34
Dzięki za rade, możliwe ze zakupie taki, bo moje boczki mnie dobijaja :D
To i ja dołączę. U mnie wprowadzenie racjonalnego i zdrowego odżywiania bez nadmiaru cukru i soli. Co do ćwiczeń bardzo lubię te z Ewa. Dodatkowo A6W i hula hop. Juz je mam ale jeszcze nie umiem kręcić :-)
sisyw
10 listopada 2014, 10:23
Dzis zaczelam cwiczenia z Ewa i w trakcie myslalam, ze wyzione ducha :P Zaczelam od Skalpela, ktory ponoc jest najprostszym zestawem… Jutro powtorka z rozrywki :) Zycze powodzenia :)
telvez
9 listopada 2014, 23:11
Trzymam za wszystkich kciuki, i mam nadzieje, że za dwa miesiące będziemy miały się czym pochwalić! Damy rade :)
wazyc49kg
9 listopada 2014, 19:38
Cześć! Dopisuję się w nadziei, że nadszedł czas by coś zmienić i głęboko ufam, że mi się to uda. Potrzeba mi motywacji, może akurat rywalizacja mi pomoże? :) Postaram się jeść w miarę zdrowo i niezbyt kalorycznie co ok.3h, do tego ćwiczyć w domu dywanówki - uwielbiam te z Mel! Czasem pewnie ulegnę słodkościom, ale oby nie skończyło się to na obżarstwie a lekkiej nadwyżce kcal.
sisyw
9 listopada 2014, 19:20
Witam! To i ja sie dołączę :) nie mam żadnego pomysłu na dietę, wiec na początek będę jadła polowe mojej standardowej porcji, 4 razy w tyg. Skalpel z Ewa, 3 razy 15 min bieg. To na początek, mam nadzieje, ze uda mi sie wydłużyć czas biegu i ewentualnie dodać więcej ćwiczeń do Skalpela, ale wszystko w swoim czasie :) najważniejsze to zacząć ;) Powodzenia kobietki! :)
Clarindea
9 listopada 2014, 16:15
5 posiłków dziennie, dużo wody i zielonej herbaty. Chcę się skupić przede wszystkim na wyeliminowaniu podjadania. Ćwiczenia: u mnie bardzo skromnie: zaczynam od 20 przysiadów i brzuszków + rozgrzewka obowiązkowo codziennie, a jak już zacznę ćwiczyć to będę ćwiczyć dużo dłużej
natalia_ka
8 listopada 2014, 14:05
Diety specjalnie nie mam po prostu mniej jem i nie jem słodyczy, chipsów, fast foodów, pije dużo wody i herbatę na spalanie z big active, ćwiczę codziennie po pół Godziny biegam, robię squats challenge i ćwiczenia na nogi Ewy Chodakowskiej, chce schudnąć 8kg do studniówki ale 10 to by było marzenie :)
telvez
8 listopada 2014, 12:28
Mam zamiar wykupić dietę Vitalii " nową smacznie dopasowaną",
co do ćwiczeń to basen przynajmniej 2 razy w tygodniu, Jillian Michaels 30 day shred, przysiady z 1,5 kg ciężarkami, brzuszki, rowerek stacjonarny, Callanetics, Tiffany Rothe na boczki
telvez
25 listopada 2014, 20:3316 dzień wyzwania już prawie za nami, i jak widze powolutku jakoś nam idzie, super :-)
Jagna1307
17 listopada 2014, 19:30Komentarz został usunięty
Jagna1307
14 listopada 2014, 13:16Ja także dołączam do wyzwania. Dwa miesiące temu urodziłam córeczkę, jeszcze nie mogę mocniej ćwiczyć ale od kilku dni włączyłam rowerek stacjonarny 30-60 min, 1 godz spaceru z dzidziusiem do tego 5 małych, rozsądnych posiłków dziennie i ograniczenie węglowodanów.
Popijamczarnakawe
12 listopada 2014, 18:44Dolaczam do wyzwania. Male porcje i zero podjadania, jak najwiecej swiezej i zdrowej zywnosci. Ok 1700kcal dziennie. Zaczne od 4 godz intensywnego wysilku fizycznego tyg. Codzienne szybkie godzinne spacery. 1,5 litra wody, nie podjadanie, nie jedzenie wieczorami. 10 stycznia 10 kilo mniej i mam nadzieje ze zejde 2 rozmiary spodni;).
sisyw
10 listopada 2014, 10:27Dobra, Skalpel zrobiony. Latwo nie bylo, ale dalam rade :D Powodzenia dziewczyny, przed nami dluga droga :)
telvez
9 listopada 2014, 23:21Sourisse też się zastanawiałam nad zakupem hula hop ale stwierdziłam, że mogę nie umieć już , ostatnio używałam jak byłam chyba w podstawówce :). Daj znać potem jak ci idzie.
telvez
10 listopada 2014, 14:34Dzięki za rade, możliwe ze zakupie taki, bo moje boczki mnie dobijaja :D
Sourisse
9 listopada 2014, 23:16To i ja dołączę. U mnie wprowadzenie racjonalnego i zdrowego odżywiania bez nadmiaru cukru i soli. Co do ćwiczeń bardzo lubię te z Ewa. Dodatkowo A6W i hula hop. Juz je mam ale jeszcze nie umiem kręcić :-)
sisyw
10 listopada 2014, 10:23Dzis zaczelam cwiczenia z Ewa i w trakcie myslalam, ze wyzione ducha :P Zaczelam od Skalpela, ktory ponoc jest najprostszym zestawem… Jutro powtorka z rozrywki :) Zycze powodzenia :)
telvez
9 listopada 2014, 23:11Trzymam za wszystkich kciuki, i mam nadzieje, że za dwa miesiące będziemy miały się czym pochwalić! Damy rade :)
wazyc49kg
9 listopada 2014, 19:38Cześć! Dopisuję się w nadziei, że nadszedł czas by coś zmienić i głęboko ufam, że mi się to uda. Potrzeba mi motywacji, może akurat rywalizacja mi pomoże? :) Postaram się jeść w miarę zdrowo i niezbyt kalorycznie co ok.3h, do tego ćwiczyć w domu dywanówki - uwielbiam te z Mel! Czasem pewnie ulegnę słodkościom, ale oby nie skończyło się to na obżarstwie a lekkiej nadwyżce kcal.
sisyw
9 listopada 2014, 19:20Witam! To i ja sie dołączę :) nie mam żadnego pomysłu na dietę, wiec na początek będę jadła polowe mojej standardowej porcji, 4 razy w tyg. Skalpel z Ewa, 3 razy 15 min bieg. To na początek, mam nadzieje, ze uda mi sie wydłużyć czas biegu i ewentualnie dodać więcej ćwiczeń do Skalpela, ale wszystko w swoim czasie :) najważniejsze to zacząć ;) Powodzenia kobietki! :)
Clarindea
9 listopada 2014, 16:155 posiłków dziennie, dużo wody i zielonej herbaty. Chcę się skupić przede wszystkim na wyeliminowaniu podjadania. Ćwiczenia: u mnie bardzo skromnie: zaczynam od 20 przysiadów i brzuszków + rozgrzewka obowiązkowo codziennie, a jak już zacznę ćwiczyć to będę ćwiczyć dużo dłużej
natalia_ka
8 listopada 2014, 14:05Diety specjalnie nie mam po prostu mniej jem i nie jem słodyczy, chipsów, fast foodów, pije dużo wody i herbatę na spalanie z big active, ćwiczę codziennie po pół Godziny biegam, robię squats challenge i ćwiczenia na nogi Ewy Chodakowskiej, chce schudnąć 8kg do studniówki ale 10 to by było marzenie :)
telvez
8 listopada 2014, 12:28Mam zamiar wykupić dietę Vitalii " nową smacznie dopasowaną", co do ćwiczeń to basen przynajmniej 2 razy w tygodniu, Jillian Michaels 30 day shred, przysiady z 1,5 kg ciężarkami, brzuszki, rowerek stacjonarny, Callanetics, Tiffany Rothe na boczki