Tytuł wpisu w pamiętniku odchudzania:
Motywacja :-)


Kochani,

z pracą wyjaśniłam już parę rzeczy i to jest dobre. Jednak powiedziano mi, że muszę czekać do marca... Oszaleli!!! Muszę zacząć działać bo już mi to zaczyna działać na nerwy ;-))) Więc biorę się... :-)))

Byłam na imieninkach :-) Bardzo fajnie, miło :-) Mały kuzynki jak mnie zobaczył to uśmiech na twarzy od ucha do ucha :-) Niesamowite :-) Strasznie cieszy, jak taki mały człowieczek podchodzi i mówi, "jadę z Tobą, mogę?" Albo "ściągaj buty i chodź ze mną do góry się bawić" :-) Opowiadają mi, że mały codziennie bierze telefon i próbuje się do mnie dodzwonić i w ogóle jestem "ulubioną ciocią" :-))) Fajna sprawa :-)))

A teraz słuchajcie!!!  Pochwalę się :-)))) Będę mamą :-))))))))))))))))))))))) Chrzestną co prawda :-)))) Nie muszę przechodzić przez te wszystkie bóle rodzenia itd ;-)) hehe  A więc to jest kolejna motywacja, by na chrzciny mojego "synka" Gracjana, zrzucić jeszcze troszkę :-))))) Mam czas do 25.02.2012! Może uda mi się zrzucić ze 2kg...
W związku z tym, mam do Was pytanie i
gigantyczną prośbę! Ponieważ to będzie moje "pierwsze dziecko", możecie mi napisać, co się daje takiemu maluszkowi na chrzest? Macie jakieś doświadczenia? Nie ukrywam, że pod tym względem jestem zielona ;-)))
Proszę o podpowiedź!

Miłego dnia.
Pozdrawiam



  • malgorzaata

    malgorzaata

    8 lutego 2012, 22:15

    No ja póki co rownież jeszcze nie mogę powiedzieć że jestem w ciąży :)) narazie czekam. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Jak @ przyjdzie to trzeba będzie dalej się starać. Trzymaj za mnie mocno kciuki :)

  • kejtlajf

    kejtlajf

    8 lutego 2012, 17:48

    Gratulacje , Ja swojemu chrześniakowi kupiłam taki gips w ramce (ale takiej śliczniusiej), w której rodzice odcisnęli Adiemu rączki i nóżki po chrzcie ... teraz ma 7 lat, a ramka wisi na ścianie w jego pokoju i wygląda naprawdę fajnie (ok. 240,00 zapłaciłam za to cudo - wtedy miałam 20 lat i byłam bezrobotna) ... moja siostra z kolei założyła małemu program oszczędnościowy, wpłaciła 200,0 i rodzice po 50,0 dopłacają co miesiąc (oczywiście wcześniej to z nimi uzgodniła) - też jakiś pomysł. 3 mam kciuki za 2 kg - dasz radę ...

  • Valdi4320

    Valdi4320

    7 lutego 2012, 21:38

    kup małemu butelkę szkockiej .. oooo nie może ?? to jego tata się pocieszy :))) miłego :))

  • reiven

    reiven

    6 lutego 2012, 19:44

    hmmm, teraz pełno takich łyżeczek :) grzechotek :) bucików :)

  • Abuja

    Abuja

    6 lutego 2012, 15:34

    gratuluję "mamie" :)

  • waga79

    waga79

    6 lutego 2012, 15:29

    jestem zwolenniczka pamiatek niezapominajek, tzn ze jak bedzie miał dziescia pare lat to moze wziac do reki i zobaczyc pamiatke od cioci:)

  • monica31

    monica31

    6 lutego 2012, 15:28

    Mały ma ok 3 miesięcy. Z tego co słyszałam to tradycja mówi, że ojciec chrzestny kupuje świecę na chrzest. A matka? Słyszałam, że jako prezent maluszkowi daje się wygrawerowaną łyżeczkę. Ale nie jestem pewna? Nie sądzę, bym dała pieniądze bo zawsze tego unikam. Wolę by była jakaś rzecz, ale taka praktyczna, którą można zużyć. Pieluchy to fajny pomysł ;-)) W sumie nie mam zbyt dużo czasu na zastanowienie się... więc proszę o kolejne rady :-)

  • Shamiga

    Shamiga

    6 lutego 2012, 15:09

    Nie wiem ile dzieciak ma, ale ja zawsze podchodzę do tego z praktycznej strony. Jak dzieciaczek w pieluchach to kupiłabym tyle pieluch ile wejdzie np. w bagażnik ^_-. Naprawdę to wielka pomoc dla matki. A dzieciaczkowi tradycyjnie łańcuszek z krzyżykiem, pamiątka która zawsze będzie. Obskoczyłabym znajome z dzieciakami i powypraszała multum ubranek (to zawsze się przydaje). Ja osobiście nie lubię prezentów które ni jak mi się nie przydadzą, a zwłaszcza dziecku. Pieniądze bym nie dała bo zawsze bym się zastanawiała czy nie za mało dałam. Ale to już kwestia indywidualnego podejścia. Zapytaj się matki dzieciaka czego potrzebuje najbardziej. Pozdrawiam!

  • kamilla1991

    kamilla1991

    6 lutego 2012, 14:32

    Ja na chrzest mojej kupilam sukieneczke z takim sweterkiem na chrzest swiece, i taki BUCIK ZLOTY I WYGRAWEROWALAM tam ze na pamiatke chrztu

  • Lula123

    Lula123

    6 lutego 2012, 14:30

    Hej. Ja dałam pieniążki i taką ładną pamiątkę chrztu, Trzeba podpytać rodziców, może mają coś upatrzone. Zależy tez ile ma chłopczyk? Moze być fotelik do karmienia albo jakąś fajną zabawkę edulacyjną. Powodzenia w wyborze!

© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.